Jak wziąć kredyt będąc osobą fizyczną?

Części z nas w którymś momencie może być potrzebna większa ilość pieniędzy. Co prawda z finansowego punktu widzenia kredyt, jeśli nie jest brany pod intratne inwestycje, jest raczej ostatecznością. Warto wziąć oczywiście najtańszy kredyt, natomiast poniżej postaramy się opisać, jak znaleźć i wybrać najlepszą ofertę i na co zwrócić uwagę.

Na rynku oprócz banków istnieją instytucje oferujące szybkie pożyczki, tzw. skoki, kredyty w bankach są jednak tańsze i regulowane przez ustawę o kredycie konsumenckim, podczas gdy skoki podlegają kodeksowi cywilnemu. Skoki mogą być jednak jedynym wyborem dla osób, które mają komornika bądź małą zdolność kredytową czy złą historię kredytową. Oprocentowanie w tych instytucjach jest jednak wysokie (od kilkudziesięciu do nawet 200%) . Oprócz tego istnieją w nich pewne ograniczenia co do wysokości i okresu kredytowania.

W którym z banku brać kredyt?

Rzeczywiste oferty często różnią się od tych widniejących w Internecie. Aby wiedzieć, jaką ofertę bank jest w stanie dla nas wystosować, tj. poznać wysokość raty, oprocentowanie rzeczywiste, koszta kredytu, należy złożyć zapytanie do Biura Informacji Kredytowej (BIK). Zapytania takie są widoczne i brane pod uwagę przez analityka kredytowego. Duża ilość takich zapytań może być dla banku przesłanką do zachowania ostrożności – osoba wysyłająca wiele takich zapytań może chcieć wziąć kredyt w kilku bankach na raz. W związku z tym zaleca się ograniczenie wysyłania takich zapytań do 3 razy w miesiącu (banki widzą wpisy z ostatnich 12 miesięcy, często jednak biorą pod uwagę tylko ostatnie 30 dni).

W kolejnym kroku warto udać się do doradcy finansowego, który przeważnie jest również pośrednikiem kredytowym. Dzięki kontaktom i dostępowi do ofert wielu banków jest nam w stanie wskazać najkorzystniejszą ofertę. Warto jednak, by była to osoba zaufana, ponieważ przeciętny pośrednik kredytowy wybierze ofertę, z której otrzymuje największą prowizję, niekoniecznie tę najbardziej intratną dla nas. Jeśli nie mamy zaufanego doradcy finansowego, warto skorzystać z porównywarek internetowych – warto znaleźć porównywarkę pokazującą wiele interesujących nas parametrów oraz mieć pewien margines niepewności, biorąc pod uwagę fakt, że niektóre porównywarki mogą być opłacane przez banki, aby te plasowały się na wyższych pozycjach. Oprócz tego tak, jak pisaliśmy wcześniej, ostateczna oferta może się różnić od tej w Internecie ze względu na profil ryzyka, do którego bank nas zakwalifikuje.

Zanim udamy się do banku możemy sprawdzić na własną rękę swoją historię kredytową, logując się na stronie www.bik.pl. W tym celu należy wysłać skan dowodu osobistego w celu weryfikacji. Konto możemy założyć darmowe bądź wybrać któryś z pakietów. W przypadku pakietu „na próbę” w ciągu 60 dni możemy pobrać raport BIK za darmo, po upływie tego czasu będziemy musieli zapłacić 39 złotych. Raport zawiera punktową ocenę naszej historii kredytowej a także graficzną do 5 gwiazdek. Dodatkowo znajduje się w nim informacja, czy widniejemy na liście dłużników (jeśli bank nie poinformował BIK-u o spłaconych przez nas należnościach, możemy wystąpić do banku z wnioskiem o korektę). Co ciekawe dla analityków lepszą sytuacją jest taka, w której mamy już historię spłaconych przez nas w terminie kredytów, niż kiedy nasza historia jest pusta. W łatwy sposób możemy sobie taką historię stworzyć np. spłacając kredyt na karcie kredytowej, bądź kredyt 0% np. na sprzęt RTV/AGD.

Spośród wyselekcjonowanych banków warto wybrać 3 z najatrakcyjniejszymi ofertami. Jeśli chcemy wybrać więcej, nie obniżając wartości naszej historii kredytowej, możemy poprosić naszego doradcę, aby obliczyli naszą zdolność i przedstawili nam ofertę bez wprowadzania wniosku z zapytaniem o BIK do systemu. Na tej podstawie możemy wyłonić kilka banków, których oferty są dla nas najlepsze, a ostatecznie wybrać 3 faworytów.

Mając te oferty możemy przejść do ich porównania pod kątem:
– RRSO (rzeczywista roczna stopa oprocentowania),
– wysokość raty,
– całkowity koszt kredytu,
– całkowita kwota do spłaty,
– dodatkowe opłaty nieuwzględnione w formularzu (mogą być zawarte w umowie bądź tabeli opłat i prowizji.

Warto zwrócić uwagę na to, czy bank nie wiąże naszej oferty z dodatkowymi ubezpieczeniami, a jeśli tak, to czy jesteśmy w stanie od tych, którymi nie jesteśmy zainteresowani, odstąpić bez konsekwencji wpływających negatywnie na wystosowaną dla nas ofertę – pozwoli to uniknąć dodatkowych kosztów.

Warto zastanawiać się, czy jesteśmy w stanie budować aktywa, które pozwolą nam uniknąć brania kredytu, jednocześnie w niektórych sytuacjach zastrzyk dodatkowych pieniędzy może być potrzebny np. na inwestycje. Mamy nadzieję, że procedury brania kredytu są dla Was nieco bardziej przejrzyste. Pamiętajcie o dokładnym czytaniu umów i wszelkich załączników. Jeśli temat kredytów jest dla Was interesujący i chcielibyście przeczytać o jakimś zagadnieniu z nim związanym, piszcie do nas!

Materiał powstał dzięki dofinansowaniu z NIW-CRSO w ramach PROO.

You Might Also Like