System Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie

 Jak działa ? Kogo chroni? 

Biogram: mgr Marta Płonecka – absolwentka Psychologii Klinicznej oraz Psychologii Zdrowia i Rozwoju na Uniwersytecie SWPS, absolwentka Seksuologii Klinicznej na Uniwersytecie SWPS, podwójnie certyfikowana Edukatorka Seksualna; naukowo zajmuje się zjawiskiem przemocy społecznej i systemowej oraz dehumanizacji; specjalistka w zakresie przemocy w rodzinie; pracowała jako konsultantka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie “Niebieska Linia” prowadzonego przez Stowarzyszenie na rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia na zlecenie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA); Psychoterapeutka w modalności Gestalt. Na co dzień pracuje gabinetowo indywidualnie oraz z parami a także prowadzi warsztaty i szkolenia.

Co to jest System Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie?

Jednym z systemów międzyinstytucjonalnych powołanych na rzecz zdrowia zdrowia psychospołecznego w Polsce jest System Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, w skrócie SPPwR lub System PPwR. 

Dokumentem wiążącym od strony prawnej ten system jest Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie z dnia 29 lipca 2005 roku. Z treści tego aktu prawnego wynika, że organy różnych instytucji państwowych są zobowiązane do podejmowania działań na rzecz powstrzymania przemocy w rodzinie. Dokument ten zobowiązuje do współpracy instytucje takie jak: policja, ośrodki pomocy społecznej, komisje rozwiązywania problemów alkoholowych, szkoły oraz szpitale i poradnie zdrowia. Zgodnie z treścią Ustawy o PPwR, pracownicy wyżej wymienionych instytucji są zobowiązani do rozpoczęcia i prowadzenia Procedury “Niebieskie Karty” w momencie otrzymania informacji o podejrzeniu, że w danej rodzinie dochodzi do stosowania przemocy.

Po co istnieje SPPwR?

System PPwR ma chronić obywateli i obywatelki przed doznawaniem przemocy, czyli sytuacją, w której dana forma przewagi (siła fizyczna, psychiczna, pozycja społeczna czy zasoby materialne) są wykorzystywane w celu osiągnięcia swoich celów przez jednego członka rodziny względem drugiego. 

Przemoc w rodzinie jest zjawiskiem, które jest podtrzymywane przez wiele mechanizmów psychospołecznych takich jak społeczne tabu wokół przemocy, przywiązanie Osoby Doznającej przemocy do Osoby Stosującej przemoc, lęk przed przemocą i poczucie nadziei, że to się nie powtórzy. Z mojej wiedzy i doświadczeń wynika jednak, że przemoc, która nie zostaje przerwana przy pomocy z zewnątrz dla komórki rodzinnej sama nie znika a wręcz przeciwnie – nasila się z racji na poczucie bezkarności Osoby Stosującej Przemoc i poczucie bezradności u Osoby Doznającej Przemocy. Pozycja Osoby krzywdzonej nie pozwala na przeciwstawienie się – potrzebne jest wsparcie instytucjonalne, by wyrównać dysproporcję sił w danej rodzinie. SPPwR jest stworzony po to, by pomagać rodzinom dotkniętym zjawiskiem przemocy “wyjść na prostą”, czyli nauczyć się żyć w taki sposób, by budować zdrowe relacje z innymi i komunikować się bez przemocy.

Kim jest rodzina w świetle prawa polskiego? 

W polskim prawie nie ma jednoznacznej definicji rodziny. Z treści ustawy można dowiedzieć się, że członek rodziny w polskim prawodawstwie to “Osoba najbliższa w rozumieniu art. 115 § 11 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.1)), a także inną osobę wspólnie zamieszkującą lub gospodarującą”. Z Kodeksu Karnego ( art. 115 § 11) wynika, że “Osobą najbliższą jest małżonek, wstępny, zstępny, rodzeństwo, powinowaty w tej samej linii lub stopniu, osoba pozostająca w stosunku przysposobienia oraz jej małżonek, a także osoba pozostająca we wspólnym pożyciu.”

Wynika z tego, że rodziną w świetle prawa polskiego jest nie jedynie zbiór Osób ze sobą spokrewnionych lub pozostających w związku małżeńskim. Dzięki tak szerokiej definicji rodziny, z Systemu PPwR mogą korzystać Osoby w związku partnerskim czy będące w relacji seksualnej. Partnerzy i kochankowie są chronieni przez polskie prawo od doznawania przemocy ze strony swoich bliskich. Oznacza, to, że bez względu na rodzaj relacji – czy jest to tak zwany konkubinat czy małżeństwo, instytucje Państwa Polskiego mają obowiązek zapewnić wsparcie Osobom Doznającym Przemocy. 

W Ustawie o PPwR ani w Kodeksie Karnym nie ma również mowy na temat płci Osób będących w związku – oznacza to, że Osoby będące w związkach jednopłciowych lub z osobami transpłciowymi lub niebinanrymi nie są wykluczone z polskiego aparatu świadczenia pomocy. SPPwR obejmuje swoim zasięgiem oddziaływań tęczowe rodziny na terenie Państwa Polskiego.

Co więcej, wspólne zamieszkiwanie lub gospodarowanie również uprawnia do skorzystania z ochrony przed przemocą między domownikami i domownikami. Jeśli Osoby będące w relacji współlokatorskiej zaczną stosować między sobą przemoc, to również jest możliwość sięgnięcia po wsparcie w celu przerwania przemocy między nimi.

Brak precyzyjnej definicji rodziny stwarza przestrzeń do sięgania po pomoc dla dużej ilości Osób krzywdzonych przez Osoby, które kochają lub, które z nimi mieszkają. Dzięki takiej możliwości, więcej Osób może domagać się reakcji instytucji państwowych w sprawie przemocy interpersonalnej; ubiegać się o pomoc, której potrzebuje. Ta szeroka definicja rodziny daje przestrzeń do interpretowania SPPwR na korzyść Osób, które nie są w stanie poprawić swojej sytuacji bez wsparcia instytucjonalnego. Warto pamiętać o tym, że Osobie Krzywdzonej najtrudniej ujawnić przemoc dlatego świadkowie i świadkowie są często Osobami, które pierwsze reagują. – o tym więcej w kolejnym artykule z serii o przemocy w rodzinie.

Jaką pomoc oferuje SPPwR?

Sama obecność Osób trzecich w rodzinie jest wspierająca dla członków komórki rodzinnej – nie są już oni odizolowani społecznie, a co za tym idzie mają poczucie, że nie są sami co przekłada się na poczucie siły i bezpieczeństwa Osoby Krzywdzonej oraz poczucie strachu przed konsekwencjami u Osoby Stosującej Przemocy. Podstawową procedurą przeciwko przemocy w rodzinie jest procedura “Niebieskie Karty”.

Pierwszym etapem pracy z Przemocą w Rodzinie jest Rozpoczęcie Procedury “Niebieskie Karty”. Na początku realizowania tej procedury przez służby dochodzi do diagnozy sytuacji w danej rodzinie. Wykształceni w obszarze diagnozy przemocy w rodzinie dokonują oglądu środowiska rodzinnego w celu potwierdzeniu lub nie informacji o tym, że w danej rodzinie dochodzi do przemocy. Jest to ważne, dlatego, że odciąża obywatelki i obywateli informujących służby o przemocy w rodzinie z konieczności udowodnienia czegokolwiek. Diagności dokonują oceny relacji w danej rodzinie oraz wraz z Osobami Krzywdzonymi układają Plan Pomocy Rodzinie – indywidualną strategię doprowadzenia do przerwania przemocy w danej komórce rodzinnej.

W ramach Procedury “Niebieskie Karty”, czyli podstawowej procedury przeciwko przemocy w rodzinie można uzyskać wsparcie psychologiczne i socjalne dla Osoby Krzywdzonej. Można też skorzystać z oddziaływań korekcyjno-edukacyjnych dla Osoby Stosującej Przmoc, tak, by nauczyłą się używać innych sposobów współżycia ze swoimi bliskimi oraz żeby poczuła, że  ponosi odpowiedzialność za swoje zachowanie. Istnieje też możliwość pracy na rzecz rozstania i separacji w danej rodzinie, jeżeli nie ma chęci kontynuowania relacji rodzinnych. Można ubiegać się rozwód z orzeczeniem o winie, złożyć wniosek o zobowiązanie sprawcy przemocy do opuszczenia lokalu czy wniosek o wgląd w sytuację dziecka. Czasem dochodzi też do interwencji funkcjonariuszy policji na rzecz bezpośredniej ingerencji w rodzinie w celu ratowania cudzego życia lub zdrowia.

Gdzie szukać pomocy?

Podstawowym miejscem, gdzie można uzyskać pomoc jest całodobowa, darmowa infolinia wsparciowo interwencyjna : Pogotowie Niebieska Linia – 800 120 002 – 24/4 (dyżury psychologiczne w j. polskim, j. polskim migowym, j. angielskim i j. rosyjskim, dyżury prawne)

Kobiety mogą szukać pomocy w Fundacji Feminoteka – Telefon przeciw przemocy dla kobiet doświadczających przemocy (w tym kobiet transpłciowych) 888 883 388 (czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-20.00). Mężczyźni mogą szukać pomocy w Fundacji Fortior – telefon 795 631 614. Szukając pomocy można zgłosić się też do lokalnego Ośrodka Interwencji Kryzysowej.

Kolejne artykuły z cyklu “Przemoc w rodzinie a prawo” będą ukazywały się w kolejnych tygodniach:

  • Kto ma obowiązek reagować na przemoc w rodzinie?
  • Przemoc Seksualna a Przemoc w Rodzinie

Odwiedź autorkę: www.martaplonecka.pl lub fb/martaplonecka

Materiał powstał dzięki dofinansowaniu z NIW-CRSO w ramach PROO.

Białoruś – czy naszych wschodnich sąsiadów czeka scenariusz Ukraiński?

Mimo że od początku przebieg wydarzeń na Białorusi wydawał się oczywisty i oficjalne wyniki dające władzę Łukaszence nikogo nie zaskoczyły, to jednak w kraju naszych wschodnich sąsiadów dzieją się aktualnie rzeczy, które po raz pierwszy w najnowszej historii tego kraju mogą stać się dla niego przełomem. Scenariusze dla rozwoju tej sytuacji w naszej ocenie są trzy. Poniżej przedstawiamy analizę wydarzeń w państwie Łukaszenki.

Powtórka z historii, czyli czy nic się nie zmieni?

Analizując przebieg wyborów prezydenckich na Białorusi, warto cofnąć się do wydarzenia z 2010 roku, kiedy Aleksandr Łukaszenka w podobny sposób obejmował kolejną kadencję na fotelu prezydenta. Również wtedy wyniki spotkały się z powszechną krytyką, a na ulice, podobnie jak teraz, wyszli demonstranci. Wtedy również na ulice wyszło wojsko i służby bezwzględnie rozprawiające się
protestującymi, które skutecznie stłumiły społeczne niezadowolenie i zapewniły bezpieczeństwo Łukaszence na kolejne lata. Czy taki scenariusz jest możliwy również obecnie? Jak najbardziej, można się spodziewać, że, zastraszając i krwawo tłumiąc obywateli pozbawionych pomocy, prezydent Białorusi znów zwalczy protestujący naród białoruski, a sytuacja po kilku tygodniach, a może nawet dniach wróci do normy; na Białorusi nic się nie zmieni. Jednak tym razem pojawiają się nowe czynniki, których 10 lat temu zabrakło…

Białoruski Majdan

Przede wszystkim, patrząc na tegoroczne wybory, należy dostrzec ogromną frekwencję, z jaką Białorusini udali się do urn, deklarując sprzeciw wobec władzy. Oczywiście jedynym oficjalnym źródłem wyników jest państwowa uzależniona od władzy komisja wyborcza, która daje Łukaszence niemal 80% w wynikach wyborczych, jednak w taki rezultat wyborów nikt już nie wierzy. Niezależne źródła donoszą, że faktyczne poparcie dla urzędującego prezydenta mogło wynieść ok. 30% głosów. Zatem widać zmianę, jaka zaszła w białoruskim społeczeństwie. Dotychczas Łukaszenka fałszował wybory pomimo tego, że jego poparcie było wciąż stabilnie wysokie. Tym razem bez oszustwa wyborczego jego reelekcja byłaby niemożliwa. Naród jednoznacznie pokazał mu w wyborach czerwoną kartkę, co w takiej skali wydarzyło się pierwszy raz od momentu kiedy niemal 30 lat temu objął on urząd. Również skala protestów, strajki i widoczna determinacja społeczeństwa są zauważalne. Do tego przyczynił się dodatkowy czynnik, jakim jest Internet. Białoruskie władze podjęły przy okazji tych wyborów wyjątkowe starania, aby odciąć naród od informacji, powszechnym stało się wyłączanie i ograniczanie sieci Internetowych. Dzieje się tak, ponieważ jest to czynnik, który absolutnie władze białoruskie zaskoczył. Narracja, jakiej używa Łukaszenka i jego polityczne otoczenie od lat 90. się nie zmieniła i, o ile kiedyś stosowana przez władzę propaganda była skuteczna, to dziś nie jest już w stanie trafiać do społeczeństwa. Młodzi ludzie podróżujący już nie tylko Rosji jak poprzednie pokolenia, ale przede wszystkim na zachód, bardziej sceptycznie podchodzą do państwowej narracji i są w stanie samodzielnie wyszukiwać i dzielić się informacjami. Dzięki temu są lepiej poinformowani i bardziej zdeterminowani
do działania, co widać dziś na ulicach białoruskich miast. Czy wystarczy im tej determinacji, aby powtórzyć scenariusz ukraiński i doprowadzić do ustąpienia Łukaszenki?

Zdecydować może zagranica

Przede wszystkim decydujący wpływ może mieć to, jak zareagują pozostałe państwa. Jeżeli pozostaną one bierne wobec aktualnych wydarzeń, najbardziej prawdopodobnym wydaje się pierwszy scenariusz, tzn. nic się nie zmieni. Pozostawieni sami sobie obywatele najprawdopodobniej nie poradzą sobie w nierównym starciu z uzbrojoną armią coraz brutalniej obchodzącą się z demonstrantami. Tu również należy wskazać na skuteczność prezydenta Łukaszenki w tej kwestii. Stworzył on system, w którym stan zamożności i ogólnego życia oficerów jest zdecydowanie wyższy niż przeciętnych obywateli. Stad też bierze się ich bezwzględna wierność białoruskiej władzy i gotowość do stosowania brutalnych rozwiązań wobec opozycji. Jeżeli zachód obudzi się i postanowi wesprzeć demonstrantów mają oni szanse na zakończenie wszechwładzy Łukaszenki. Jednocześnie, patrząc na aspekt międzynarodowy, warto również zwrócić uwagę na ryzyko, jakie się z tym wiąże. Podczas wydarzeń ukraińskich ich globalną konsekwencją była wojskowa ingerencja Rosji. Taki, trzeci scenariusz również jest możliwy i niezwykle niebezpieczny. Jak pokazała historia destabilizacja polityczna sąsiadów jest jednym z ulubionych uzasadnień Władimira Putina do rozpoczynania operacji wojskowych i ingerencji w suwerenność innych państw. W przypadku, gdy obecny białoruski porządek upadnie, całkiem realnym wydaje się sytuacja, w której ,,w obronie” rosyjskiej mniejszości na Białorusi pojawią się rosyjskie czołgi. Z punktu widzenia interesu Polski będzie to scenariusz najgorszy.

Autor: Marek Greczek